Fotograficzne inspiracje Archiwa: Portret - Fotograficzne inspiracje

 Rusałka w wodzie

Rusałka w wodzie to pomysł, który od dłuższego czasu rodził się w głowie – wizja krążyła zarówno u mnie, u Męża, jak i u Kasi, do której się odezwaliśmy z propozycją sesji. Chcieliśmy połączyć subtelną urodę modelki, zwiewny strój oraz wodę tworząc coś „ulotnego”. Dodatkowym plusem jest fakt, że Kasia to studentka studium wokalno-aktorskiego mająca doświadczenie zarówno przed kamerami, jak i obiektywem – wiedzieliśmy zatem, że mimika i gra aktorska znacznie nam ułatwi zadanie. I rzeczywiście to był strzał w dziesiątkę – nasza modelka sama doskonale wiedziała, co robić, jak się zachowywać; wychodziła z inicjatywą i propozycjami zarówno póz, jak i miejsc, które możemy wykorzystać.
Sesję wykonaliśmy nad Pacynką w Kozłowie (w pobliżu Radomia). Nie obyło się bez przygód i wchodzenia do wody, aczkolwiek doświadczenia i efekty były tego warte!

Mam nadzieję, że to nie ostatnia sesja z Kasią, kolejne pomysły już się w głowie rodzą :)

 Magda muzycznie – cz. 2

Kilka dni temu przed aparatami moim i Męża stanęła Magda – młoda i utalentowana dziewczyna. Jako, że nasza modelka jest uzdolniona muzycznie, postanowiliśmy wykorzystać rekwizyty i postawić na portrety, które choć trochę odzwierciedlą naturę i zainteresowania dziewczyny. Padło na pałeczki od perkusji oraz gitarę, które według mnie idealnie wpasowały się w miejsce sesji – starą stację benzynową w Radomiu.

Zdjęcia podzielone przeze mnie zostały na dwie części:

Część pierwsza – >>KLIK<< – kolor

Oraz aktualny wpis – czyli zdjęcia czarno-białe.

 

Tutaj natomiast >>KLIK<< sesja oczami Męża :)

 Magda muzycznie – cz. 1

Kilka dni temu przed aparatami moim i Męża stanęła Magda – młoda i utalentowana dziewczyna. Jako, że nasza modelka jest uzdolniona muzycznie, postanowiliśmy wykorzystać rekwizyty i postawić na portrety, które choć trochę odzwierciedlą naturę i zainteresowania dziewczyny. Padło na pałeczki od perkusji oraz gitarę, które według mnie idealnie wpasowały się w miejsce sesji – starą stację benzynową w Radomiu.

Zdjęcia z sesji Magdy podzielę na dwie części – tę w kolorze,

oraz część druga – czarno biała >>KLIK<<

Tutaj natomiast >>KLIK<< sesja oczami Męża :)

 

 Ola folkowo

„Ola folkowo” to wynik ostatniego wyjścia Fotospaceru po Radomiu. Odbyło się w Muzeum Wsi Radomskiej pod hasłem „Folk”. Oprócz grupy fotografów towarzyszyła nam trójka modelów: Ewa, Aleksander oraz Ola. Zdjęcia Ewy i Aleksandra były już przeze mnie prezentowane >>klik<<, teraz skoncentruję się na portretach Oli.

Ola to niesamowita dziewczyna z mnóstwem zainteresowań, do których należą między innymi muzyka i moda (TUTAJ efekty zainteresowań!). W związku z tym, że Ola prowadzi modowego bloga z własnymi stylizacjami, pozowanie do zdjęć nie stanowiło problemu i współpraca ułożyła się jak najbardziej pozytywnie. Co więcej: mogę dodać, że to nie ostatnie wspólne spotkanie w relacji fotograf-modelka z tą dziewczyną! :)

 

 Portret – Ewa i Aleksander

Ewa i Aleksander, folkowe klimaty, Muzeum Wsi Radomskiej i Fotospacer po Radomiu (link do Grupy)- co mogło wyjść z takiego połączenia? Oczywiście PORTRET, i to nie jeden! Pogoda była dość kapryśna: zimno, pochmurno, bez słońca – na szczęście obyło się bez deszczu. Modelka z modelem spisali się na medal – klimatyczna stylizacja, dobra współpraca i wspólne dogrywanie pomysłów: poszło naprawdę dobrze! Mam nadzieję, że będzie jeszcze będzie okazja do wspólnej współpracy! :)

 

 

 Portret jesienny

Jesień w tym roku już do nas zawitała, więc trzeba było wykorzystać okazję i popełnić kilka portretów! Zatem umówiliśmy się w kilka osób z Ewą (z którą wcześniej miałam okazję pracować) i pojechaliśmy do znanego nam już miejsca (Kozłów) w nadziei na łapanie jesiennych kolorów i kadrów. Na miejscu niestety okazało się, że w lesie kolorystyka jeszcze bardziej letnio – zielona niż czerwono-żółta, ale to nie przeszkodziło w próbie sił i obiektywów :)

Oto portret jesienny – efekt współpracy z Ewą!

 

A tutaj >>>klik<<< link do zdjęć Ewy z innego obiektywu z tej samej sesji :)

 Portret – Patrycja

Patrycja – portret studyjny.

Ostatnio w przypływie wizji artystycznej to ja stanęłam jako modelka, a koleżanka z pracy – Patrycja – zrealizowała mój zamysł. Nie można było jednak odpuścić okazji zwłaszcza, że studio domowe było przygotowane – toteż i Patrycja załapała się na portret :) Mnóstwo śmiechu, zabawy, siłowanie się z lampami i statywami, rozmowy o wszystkim i niczym – jednym słowem: Fantastyczna zabawa! Obie mamy kolejne pomysły na zdjęcia, więc Pati zapewne jeszcze nie raz pojawi się tutaj na blogu :)

 

A oto kilka portretowych ujęć Patrycji. Starałam się wyeksponować Jej oczy, które niewątpliwie przyciągają uwagę na dłużej :) Starałyśmy się również zrobić kilka poważniejszych ujęć, ale cały czas się obie śmiałyśmy i nie lada wyzwaniem było uchwycenie Patrycji „zamyślonej” lub smutnej :)

 

A tutaj profil Patrycji jako fotografa —> klik

 Sesja narzeczeńska Ani i Adama

Ania i Adam – sesja „narzeczeńska”

W tym roku w końcu odwiedziła nas piękna polska, złota jesień: mnóstwo żółci, zieleni, brązu. Korzystając więc ze wspaniałej aury spakowaliśmy z narzeczonym swoje fotograficzne plecaki i po telefonie (oraz po wcześniejszym przełożeniu spotkania i z powodów zdrowotnych) umówiliśmy się z Anią i Adamem na przejażdżkę do Kozłowa – spacer połączony ze zdjęciami. Co prawda miejsce było już przez nas znane, ale w trakcie przechadzki wpadliśmy na pomysł zmiany trasy – i tym oto sposobem odkryty został całkiem nowy, lepszy zakątek do robienia zdjęć. Pogoda dopisała rewelacyjnie, udało się załapać na „złotą godzinę”, nastroje również jak najbardziej pozytywne: zatem wyjście i sesja narzeczeńska Ani i Adama oczywiście na plus!

 Ewa – portret

Ewa – portret 

Weekend majowy jest wspaniałą okazją, by wyjść na spacer, zaczerpnąć świeżego powietrza oraz … tak – zrobić zdjęcia! Wstępnie umówiona byłam z inną modelką, sesja z przyczyn niezależnych niestety się nie odbyła. Na szczęście szybko udało się trafić do Ewy, która wygląda rewelacyjnie! Tak więc spontaniczna sesja w Orońsku, godziny praktycznie południowe, ogromne słońce, mnósytwo portretów i obie jesteśmy zadowolone! A oto efekty:

 

 

 

 Nikola – portret

Nikola – portret

Nikolę znam od kilku lat. Jest to sympatyczna, optymistyczna i uśmiechnięta dziewczyna, która ma mnóstwo zwariowanych i zakręconych pomysłów, ciężko jej ustać w jednym miejscu. Zdarzyło się nawet, że stałyśmy razem przed obiektywem :) Natomiast w końcu natrafiła się okazja, bym to ja osobiście mogła zająć się Nikolą i wykorzystać drzemiący w Niej potencjał do stworzenia wspólnego dzieła. Ustawienie oświetlenia, nowy tatuaż i do dzieła! A to efekty: